Czterdzieści pięć minut

Przed rozpoczęciem roku szkolnego dzieci bardzo często mają kupowane całe wielkie torby pełne różnego rodzaju przedmiotów potrzebnych do szkoły. Jednak musimy postawić sobie bardzo ważne pytanie: jakie przedmioty są naprawdę potrzebne? Oczywistością jest, że nasza pociecha uczęszczająca na lekcje w szkole podstawowej lub gimnazjalnej nie będzie codziennie brała linijki, ekierki, kątomierza lub artykułów potrzebnych na zajęcia z plastyki. Przeciętna lekcja w szkole naprawdę wymaga prawie pustego piórnika, o czym wołają wszem i wobec nauczyciele! Wystarczy zeszyt odpowiedni do przedmiotu, jakiego lekcja dotyczy, długopis, ołówek oraz ewentualnie gumka do ścierania – tyle. Niestety piórniki dzieci są pełne różnego rodzaju flamastrów, długopisów, kolorowych, dużych i zupełnie niepraktycznych (bo tępych) temperówek, których jedynym celem w czasie lekcji jest pochwalenie się koledze swoimi świeżo nabytymi przedmiotami ze sklepu papierniczego. Ostatecznie co najmniej dwie osoby (chodzi o dziecko, które pokazuje i które ogląda) są zupełnie rozproszone, wobec czego z tematu lekcji nie wyniosą one nic, jeżeli nie rozproszą dodatkowo większej ilości kolegów siedzącej w okolicy. Co wobec tego należy zrobić? Wystarczy mądrze uczyć dziecko odpowiedniego pakowania się poprzez zrobienie mu listy przedmiotów, które powinien wziąć z sobą do szkoły. Dziecko będzie dumne, że może to zrobić samodzielnie, jednocześnie nie będzie sam sobie oraz innym osobom w klasie psuł prowadzonej lekcji.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Jeśli trafiłeś na mój serwis to na pewno poszukujesz informacji o przyborach szkolnych. Bardzo się cieszę, że tu trafiłeś! Zachęcam do pozostania na dłużej!